• Wpisów:544
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 14:33
  • Licznik odwiedzin:380 875 / 2288 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej! Musicie być zaskoczeni, że po roku ciszy dodaje jakiś post. Długo zbierałam się żeby cokolwiek napisać, często otwierałam laptopa by przelać swoje myśli, ale zaraz potem wszystko kasowałam, stwierdzając, że brzmi to wszystko dosyć banalnie. Jednak jestem osoba, która lubi zamykać każdy rozdział w swoim życiu i dzisiaj się zmotywowałam. Może to śmieszne, ale blogowanie było ważną dla mnie formą spędzania wolnego czasu. Dlatego chce podziękować Wam za wyświetlenia, komentarze, kontakt w wiadomościach prywatnych i 11 miejsce w kategorii fanblog. Dziękuje za wywoływanie uśmiechu na mojej twarzy!

Założyłam pierwszego bloga mając niespełna 14 lat i był on dla mnie w tamtym czasie sposobem na rozwijanie kreatywności, odcięcia się od rzeczywistości. Obecnie mam 19 lat i jestem studentką psychologii. Patrząc na moje stare posty mogę prześledzić jak bardzo zmieniły się moje poglądy i sposób patrzenia na świat. Jeszcze do niedawna moim celem była pedagogika. Na szczęście zmieniłam zdanie i uważam to za najlepiej podjętą decyzję w moim życiu. To wszystko nie było proste, zostawienie rodzinnego domu i wyjazd do oddalonego o ponad 500 km Wrocławia. Jednak to, że zaryzykowałam pozwoliło mi być teraz naprawdę szczęśliwą. Mogłam odciąć się od toksycznego środowiska, szkolnej przeszłości i zacząć nowe lepsze życie. Dzisiaj jestem silniejsza, bardziej pewna siebie mimo, że wcześniej było trudno. Odkąd poszłam do gimnazjum czułam się nieakceptowana, bo nie byłam wystarczająco ładna, wystarczająco szczupła i żyłam w swoim własnym świecie. Czułam presje ze strony otoczenia, żeby się zmienić i dopasować do reszty. Jestem dumna z tego, że tego nie zrobiłam. Pozostałam sobą, bo przekonałam się, że dla osób, które kocham i dla których jestem ważna powinnam pozostać sobą. Nie warto zmieniać się dla tych, którzy za jakiś czas o nas zapomną, znajdując w życiu inne piorytety. Jestem wdzięczna, że mimo, że jestem daleko od rodziny i przyjaciół czuję ich wsparcie i nie jestem samotna. Także tutaj mam osoby, na które zawsze mogę liczyć i to dodaje mi sił. Życzę każdemu z was czerpania z życia pełnymi garściami na swój własny sposób, codziennego uśmiechu na twarzy, pokochania swoich niedoskonałości, pogłębianie wiedzy w interesujących was dziedzinie. Rozprzestrzeniajcie dobro i nigdy nie zgadzajcie się na nienawiść i hejt. Okazujcie wsparcie każdemu kto tego potrzebuje, ponieważ nie każdy potrafi wstać o własnych siłach. Bierzcie przykład z osób, które was inspirują i bądźcie po prostu najlepszą wersją siebie!

Opuszczam bloga, ale nadal możecie znaleźć mnie na Twitterze https://twitter.com/Magdaa_Lenka
  • awatar Gość: No aleś ty tu karyniła szok i beka i wstyd dojrzałaś już cokolwiek zrób no co ze sobą wreszcie
  • awatar Gość: Witam Panią serdecznie Mam pewien problem. Nie mogę odzyskać dostępu do mojego bloga w serwisie Pinger. Portal WP.PL zapowiedział, że strona będzie usuwana. Ja prowadziłem tego bloga przez ponad 10 lat i bardzo zależy mi na odzyskaniu treści z niego. Czy mogłaby mi Pani pomóc? Blog nazywa się "SmileMan;)" - proszę zajrzeć. Widziałem, że Pani prowadziła bloga na serwisie pinger, a ostatni Pani wpis miał miejsce rok temu. Czy nadal prowadzi Pani tam bloga? Zapytam wprost - czy mógłbym skorzystać z Pani loginu i hasła w celu wykonania WYŁĄCZNIE SCREENÓW swojego bloga? A może ma Pani konto inne którego nie używa? Bardzo proszę o informację, sprawa jest dla mnie niesłychanie ważna. Portal pinger I TAK NIEDŁUGO USUWA swoją stronę = przepadnie mi 10 lat wspomnień. Czy mógłbym na Panią liczyć? Proszę o odpowiedź, pozdrawiam
  • awatar DARK TERRITORY: Piękny wpis. Znałem Cię z moich innych starych blogów. Jesteś wartościową osobą. W ogóle świetna byłaś. Wszystkiego dobrego życzę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej! Witajcie po bardzo długiej przerwie! Jestem bardzo wdzięczna, za to, że nawet podczas mojej nieobecności często odwiedzacie mojego bloga. Kiedyś zastanawiałam się nad przeniesieniem na blogspota, ale uznałam, że właśnie tu w wieku trzynastu lat znalazłam swój "kawałek internetu" Pinger niesie ze sobą wiele wspomnień i mam do niego ogromny sentyment, dzięki niemu mogę zobaczyć jak bardzo się zmieniłam i nadal zmieniam.

Jak spędziliście majówkę? Ja nie narzekam, bo była to świetna okazja do ćwiczenia, biegania, spacerów z psem, czytania książek i oglądania seriali. Mogłam też przygotowywać sobie pyszne śniadania i trochę poeksperymentować. No i moja cera podziękuje mi za odpoczynek od ciągłego nakładania podkładu.

Niestety, wszystko dobre szybko się kończy i dziewiątego maja będę musiała wrócić do szkoły i ciągłej nauki. Już teraz zaczynam trochę się uczyć, bo nie lubię zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. Pocieszać mogę się tylko jednym, że do wakacji już niedługo. Chcę wtedy podczas wolnego skupić się na aktywności fizycznej, no i ćwiczeniem do matury.
Pomyślałam, że ten post poświęcę tematowi moich ulubionych seriali.
Na pozycji numer 1. znajduje się pewnie wszystkim znany amerykański serial telewizyjny nadawany przez stację MTV od 2011r. Mowa o "Teen Wolf". Zaczęłam go oglądać dwa miesiące temu i w niecałe dwa tygodnie "pochłonęłam" wszystkie sezony. Opowiada on o nastolatku, który został ugryziony przez wilkołaka. Od tego momentu życie jego i jego przyjaciela Stiles'a wywraca się do góry nogami. To co cechuje tę produkcję to dobre tempo wydarzeń, nie ma tam miejsca na rozlazły wstęp, od razu zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń, tajemnic. Na uwagę zasługuje rownież panujący klimat horroru, który sprawia, że bardzo chętnie się to ogląda. Myślę, że ten serial przestał być "teen". Bohaterowie dorastają na naszych oczach, widać jak wydarzenia wpływają na ich charakter. Nie będę ukrywać, że zaczęłam oglądać TW ze względu na bromance Stiles'a i Scotta'a. Najlepsi przyjaciele, niemalże bracia. Od czasu gdy Scott staje się wilkołakiem wiele się zmienia, tylko nie ich przyjaźń.

Drugie miejsce należy się "Riverdale". Serial jest oparty na serii komiksów wydawanych przez Archie Comics. Jej bohaterami są nastolatkowie mieszkający w małym miasteczku, gdzie dochodzi do zabójstwa Jason'a Blossom'a. Ta sprawa będzie bardziej zawiła niż nam się wydaje. Nie brakuje intryg, niedomówień czy zawirowań miłosnych. Przy czym wizualnie serial jest miły dla oka.

Na trzecią pozycję wskakuje "Skam". Jest to norweski serial telewizyjny i internetowy. Śledzi życie grupki nastolatków, pokazuje ich codzienne problemy, skandale i miłości. Każdy sezon skupia się na jednej osobie. Jak dla mnie jest dobry, ponieważ ukazuje rzeczywistość taką jaka jest, przez to ktoś może utożsamiać się z danym bohaterem.

Czwarte miejsce to pozycja dla "13 reasons why", o którym ostatnio jest bardzo głośno. Hannah Baker- główna bohaterka popełnia samobójstwo, przed swoją śmiercią nagrywa kasety, na których wyjaśnia wszystkie powody dlaczego to zrobiła. Poznajemy jej historię poprzez Clay'a- chłopaka zakochanego w Hannie, który słucha nagrań. "13 powodów" uświadamia jak nawet najdrobniejsze przewinienia i zachowania, z których nie zdajemy sobie sprawy albo myślimy, że jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencje, mogą wpłynąć na innych ludzi. Pokazuje jak bardzo można kogoś skrzywdzić zwykłym słowem, bo nigdy nie możemy wiedzieć jak kruchą psychikę może mieć ten ktoś.
To serial skłaniający do przemyśleń i raczej nie nadaje się jeśli chcecie się zrelaksować.

Ostatnie miejsce zajmuje "The Vampire Diaries".
Od razu przynaję, że obejrzałam tylko 6 sezonów, ale myślę, że nadrobię zaległe odcinki. Jestem totalnie zakochana w początkowych sezonach, które oglądałam jeszcze w gimnazjum. Dwóch braci wampirów wraca w rodzinne strony, gdzie poznają Elenę, nastolatkę uderzająco podobną do wampirzycy, która ich przemieniła. Myślę, że nie muszę dodawać nic więcej, gdyż jest to jeden z najpopularniejszych seriali. Jeśli lubicie romanse, wampiry to ten serial jest jak najbardziej dla was!

A wy co sądzicie o tych serialach? Oglądacie je, a może macie inne do polecenia? Koniecznie piszcie w komentarzach, a ja tymczasem żegnam się z wami piosenką.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (27) ›
 

 
Hej!
Wiem, że bardzo długo mnie nie było na blogu, głównie przez szkołę lub brak pomysłu na post.
Bardzo się stęskniłam za wami i pingerem, więc mam nadzieję, że zainteresujecie się dzisiejszym wpisem.
Postanowiłam poruszyć temat, którym interesuje się od roku- zdrowe odżywianie. Najpierw pragnę zaznaczyć, że nie jestem żadnym dietetykiem i nie zamierzam tu kogokolwiek pouczać, tylko przedstawić własną historię.

Zacznijmy więc od początku!
Gdy poszłam do gimnazjum bardzo często zajadałam stresy słodyczami typu: żelki, czipsy, pianki czy fast foodami: pizza itp. Byłam na granicy nadwagi, źle się czułam i bardzo szybko męczyłam, ponadto miałam całkowity problem z poczuciem własnej wartości.
Pewnego dnia, gdy przeglądałam zdjęcia pięknych modelek doszłam do wniosku, że chce schudnąć. Zaczęłam więcej się ruszać, odrzuciłam słodycze, i białe pieczywo. Jednakże moje śniadanie składało się głównie z herbaty i dwóch sucharków (20kcal) i kończyło się wieczornym podjadaniem. Starałam się nie przekraczać 1000 kcal, podobnie jak większość dziewczyn z pingera. Co było absolutnym błędem, ponieważ taka dieta to praktycznie głodówka i szkodzi naszemu organizmowi. Moja waga spadała, ale ja byłam pozbawiona energii, więc czułam, że zniechęcam się do takiego trybu życia. I wtedy założyłam na twittera, gdzie trafiłam na wiele osób zmagających się z nadwagą, które pod hasztagami typu fit opisywały to co jedzą, ćwiczą. Zauroczyły mnie zdjęcia pięknie przygotowanego jedzenia.
Postanowiłam spróbować i wiecie co, pokochałam zdrowe odżywanie!
Oto kilka moich porad jak być fit!
1.Wyklucz cukier na rzecz jego zamienników (erytol, ksylitol, stewia)
2.Pij dużo wody, przynajmniej 2 l dziennie. Polecam z cytryną lub limonką!

3.Pokochaj zieloną herbatę wspomaga odchudzanie, ponieważ przyśpiesza metabolizm i usuwa zbędne produkty przemiany materii.

4.Postaraj się wprowadzić regularne posiłki co 3 godziny.
5.Dbaj o to co jesz! Czytaj etykiety!
6.Zapomnij o mono dietach skupiających się na jednym produkcie: dieta białkowa, dieta owocowa, dieta jogurtowa, dieta kapuściana, itp.
7.Najlepszą dietą jest dieta zbilansowana – B (białko) – T (tłuszcz) – W (węglowodany)
Oblicz swoje zapotrzebowanie kaloryczne.
http://www.fabrykasily.pl/bmr
Źródłem białka są chude mięsa, ryby, jajka, ser i twaróg. W węglowodany bogate są płatki owsiane (nie daj się nabrać płatkom musli fitness dostępnych supermarketach, są pełne cukru), ryż brązowy, kasza gryczana, jęczmienna, makaron i chleb pełnoziarnisty, rośliny strączkowe, warzywa i owoce.
Tłuszcze także są potrzebne! Używaj oleju kokosowego lub lnianego. Jedz orzechy np. nerkowca, siemię lniane.
ŚNIADANIE:
Kaloryczność pierwszego posiłku powinna wynosić około 30% dziennego zapotrzebowania na energię.
Na śniadanie zjedz węglowodany, białko i niewielka ilość tłuszczu.

Pamiętaj o warzywach, dodajemy je do każdego posiłku (poza posiłkami około treningowymi).
OBIAD:
W naszym posiłku powinno znaleźć się białko, np. mięso lub ryba + węglowodany, np. kasza, ryż + tłuszcz, np. oliwa z oliwek, orzech + warzywa

KOLACJA:
W ostatnim posiłku staramy się nie jeść węglowodanów. Najważniejsze jest białko (twaróg półtłusty, jajka, ryba, mięso) oraz zdrowy tłuszcz.

8.Ruszaj się, jeździj rowerem, ćwicz! Na yt pełno jest takich filmików.
Ja właśnie mam z tym problem, dlatego staram się kiedy tylko mam czas trochę się ponaciągać czy pobiegać z psem.
9.Gdy masz ochotę na słodkie, zrób swój własny, zdrowy jogurt lub mini sernik. Dodaj banana lub inny owoc, bakalie, cynamon i kakao.
10.Po co odliczać dni do cheat day, polub swój styl życia! Jest tyle pysznych posiłków, że idąc alejką w sklepie ze słodyczami nie mam wcale na nie ochoty.
Przypominam sobie wtedy jak bardzo napakowane chemią i cukrem one są.
11.Nie obwiniaj się, jeśli coś ci nie wyjdzie.
Każdemu się zdarzy się zjeść coś niezdrowego - ważne żeby zauważyć swój błąd i nie popełniać go w przyszłości. Jeśli zauważysz pozytywne skutki zmian w Twoim życiu, nie dasz się więcej nabrać na śmieciowe jedzenie.

12.Gwarantuję ci, że twoja pewność siebie wzrośnie a ty będziesz cieszyć się zdrowiem i traconymi kilogrami. Ja sama schudłam aż 18 kg z czego jestem bardzo dumna i dąże do swojego body goal stopniowo.
Nic nie osiągniesz od razu, wszystko zależy od ciebie, od twojej siły woli. Pamiętaj,że tabletki w niczym ci nie pomogą, więc nie daj się nabrać na chwyty marketingowe.
Poniżej przedstawiam kilka przepisów na posiłki, desery itp. które często sobie przygotowuję.






Koniecznie napiszcie co sądzicie o tym wpisie, czy kontynuować tą serię? Jeśli będziecie chcieli mogę wstawić w kolejnym wpisie linki do ciekawych fit blogów, instagramów i różne motywacje.
Tymczasem żegnam się z wami piosenką!
  • awatar forever young♥: Rewelacyjny wpis :) Mimo,że ja tam nie muszę schudnąć to i tak skorzystam z twoich porad bo zdrowo odżywiać się można nawet jeśli nie chce się chudnąć ♥
  • awatar The Best Time Winter: Bardzo inspirujące :)
  • awatar A______C: Mój romans ze zdrowym odżywianiem dopiero się zaczyna :D Świetny blog :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (30) ›
 

 
Cześć! Czy wy też nie możecie uwierzyć, że przed nami święta? Pamiętam jak z niecierpliwością skreślałam dni w kalendarzu, a teraz zostało kilka dni. Wczoraj ubrałam choinkę i założyłam śliczną kurtynę świetlną na okno w salonie i muszę przyznać, że całość wygląda magicznie. Przygotowałam dla was świąteczny tag. Mam nadzieję, że wam się spodoba.

Jaki jest twój ulubiony świąteczny film?
Pewnie jak większość społeczeństwa nie wyobrażam sobie świąt bez Kevina. Dla mnie oglądanie tej produkcji z rodziną jest już tradycją. Przywołuje ciepłe wspomnienia z dzieciństwa i wprawia w dobry nastrój.

Jaki jest twój ulubiony świąteczny kolor?
Właściwie to nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale jakby się nad tym głębiej zastanowić to bez wątpienia biel.

Wolisz w Święta chodzić w piżamie, czy elegancko się ubrać?
Do godziny szesnastej jestem w piżamie, a potem się przebieram w jakąś elegancką bluzkę i spodnie. Nie ubieram sukienki, gdyż prawdopodobnie nie dałabym radę wytrwać na pasterce z odsłoniętymi nogami.
Jeśli w tym roku mogłabyś dać prezent tylko jednej osobie, to kto by to był?
Wybrałabym mojego pieska, żeby innym nie było przykro.

Otwierasz prezenty w Wigilię czy świąteczny poranek?
Różnie, pamiętam moje zaskoczenie gdy rano się obudziłam a pod choinką był duży pluszowy Kubuś Puchatek. Miałam wtedy piętnaście lat, ale i tak się cieszyłam.
Czy kiedykolwiek zbudowałaś dom z piernika?
Nie, ale piekę pierniczki.

Co lubisz robić podczas przerwy świątecznej?
Zazwyczaj od razu robię zadania do szkoły, notatki, czytam lektury. W tym roku czeka mnie "Lalka". Czytam książki świąteczne np. "W śnieżną noc" i oglądam seriale.

Jakieś świąteczne życzenia?
Wystarczy szczęście dla mnie, dla moich przyjaciół i rodziny.
Ulubiony bożonarodzeniowy zapach?
Zapach cynamonu i mandarynek. To jest to!

Jakie jest twoje ulubione świąteczne jedzenie?
Kiedyś był nim barszcz, teraz bardziej wolę kwasówkę.
Białe, czy kolorowe lampki choinkowe?
Oczywiście, że kolorowe. Nigdy nie lubiłam nudynych choinek ubranych tylko w minimalistycznie. Na mojej jest chyba z sześć różnych światełek.

Co wolisz – Wigilię, czy pierwszy dzień Świąt?
Wigilię, bo gdy pada to słowo przypominam sobie jak byłam budzona dźwiękiem dzwonka do drzwi uruchomionym o czwartej rano przez kolędników. Wigilia to krzątanina, przygotowywanie potraw i dopinanie wszystkiego na ostatni guzik. No i oczywiście pasterka- najbardziej magiczna chwila.
Jaka jest twoja ulubiona piosenka świąteczna?
Jestem osobą, która bardziej woli piosenki niż kolędy. Oto moje ulubione, bo nie potrafię wybrać jednej.
Niech te święta Bożego Narodzenia przyniosą Wam wiele radości – wspólnie spędzonego czasu, rodzinnej atmosfery i tyle optymizmu, by nie skończył się przez cały zbliżający się rok. Życzę Wam, abyście to Boże Narodzenie spędzili w atmosferze miłości i wzajemnego zrozumienia. Wesołych Świąt!
A u was jak wyglądają święta? Oglądacie vlogmasy? Koniecznie piszcie w komentarzach.

  • awatar Gość: ale toto był beznadziejny blog, jak ci za to nie wstyd!!! weż toto stąd usuń najlepiej na zawsze.
  • awatar *Mordka*: Bo święta bez Kevina to nie święta xD
  • awatar Takie życie, zacny człowieku...: chociaż już po świętach, miło się wspomina :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 
Ja i moje koleżanki i koledzy bierzemy udział w konkursie Misja-książka. Dlatego chcę prosić was o głosy na naszą książkę. To zajmie wam tylko chwilę, a sprawi nam wiele radości. https://ridero.eu/pl/books/Po_drugiej_stronie_lustra/
Odwdzięczę się wszystkim, którzy zagłosują.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witajcie! Tym razem bardzo długo mnie nie było, ale mam nadzieję, że wynagrodzę wam to dłuższym wpisem. Mam dosyć sporo nauki, ponadto biorę udział w konkursie Misja- książka razem z moimi koleżankami i kolegą z klasy. Niedługo udostępnię link, abyście mogli zobaczyć naszą książkę i na nią zagłosować. Czy wy też czujecie zbliżający się klimat świąt? Ja już zaczęłam słuchać świątecznych piosenek. Wiem, że może to za szybko, ale poprawiają mi one humor.

Jako, że nie wyrobiłam się z napisaniem wpisu pod koniec października postanowiłam złączyć ulubieńców.
Bez zbędnego przedłużania, zapraszam do czytania!
1.Perfumy Our Moment
Kupiłam je przez internet jakiś czas temu i pokochałam ten zapach!
Zawiera nuty różowego grapefruita, owoców leśnych i czerwonej porzeczki, które następnie przechodzą w serce zapachu złożone z nut jaśminu i świeżych listków frezji.

2.Kallos Argan Colour Maska do włosów
Jego wielką zaletą jest piękny zapach i wydajność, gdyż wystarcza na dość długi okres czasu.
Po jego użyciu moje farbowane włosy wyglądają na odżywione i zregenerowane, łatwo się rozczesują.

3.Palmolive, Gourmet, żel pod prysznic
O ile dobrze pamiętam zobaczyłam go w filmiku Alex Mandostyle i postanowiłam kupić. Zapach jest zniewalający i po prostu musicie go mieć!

4.Ziaja Maska oczyszczająca
Wrzuciłam ją do koszyka podczas zakupów w Rossmanie i byłam mile zaskoczona, gdy zobaczyłam rezultaty.
Pory są zwężone i mniej widoczne, drobne zaczerwienienia przygaszone. Skóra jest gładziutka, mięciutka i przyjemna w dotyku. Koloryt jest ujednolicony, a twarz wygląda na wypoczętą, promienną, świeżą.

5.Bioliq Krem rozjaśniający przebarwienia
Mam duży problem z zaczerwieniami,a ten krem zminimalizował go. Delikatnie złuszcza oraz wygładza i regeneruje naskórek w jego obrębie. Prowadzi to do szybszego wyrównania tonacji skóry oraz przywrócenia jej świetlistego kolorytu. D

6.Green, Oczyszczanie, Łagodny żel do mycia twarzy i oczu
Dokładnie zmywa makijaż, jest delikatny i nie wysusza skóry. To strzał w dziesiątkę!

7.Ziaja Krem do rąk z proteinami kaszmiru i masłem shea
Produkt jest przyjemny w stosowaniu, szybko się wchłania i dobrze nawilża.

8.Odżywki do paznokci (Eveline Sos Dla kruchych i łamliwych paznokci, Sally Hansen Maximum Strength, Sally Hansen Maximum Growth)
Uwielbiam wszystkie trzy i stosuję je zamiennie. Dzięki nim paznokcie są wzmocnione, silniejsze i szybciej rosną.



9.Lovely, K'Lips, pomadka matowa
Idealny produkt zainspirowany pomadkami Kylie Jenner. Dwa kolory które kupiłam (Sweety, Milky Brown)podbiły moje serce. Produkt nie wysusza ust, zapewnia całkowity mat i utrzymuje się bardzo długo.
Polecam!

10.Maybelline, cienie do powiek, The Nudes
Trwałe, mocno napigmentowane cienie, które nie osypują się. Cieszę się, że paletkę obdarzoną tak pięknymi kolorami upolowałam na promocji w Rossmanie.

11.Makeup Revolution Iconic 3
Moja ulubiona paletka, którą dostałam na urodziny. Paletka 12 cieni matowych, satynowych i perłowych w tonacji delikatnych, subtelnych brązów i beży.

Ulubieńcem w kategorii filmowej zostaje ,,Zanim się pojawiłeś''
Obejrzałam ten film z przyjaciółką i jestem pewna, że spodoba się nawet osobom, które nie przepadają za filmami romantycznymi. To film o smutku, miłości i życiowych wyborach. Nic przecież nie jest nam dane raz na zawsze. Cieszmy się więc każdym dniem tak, jakby jutra miało nie być.
Na koniec kilka piosenek, które spodobały mi się w ostatnim czasie.
Zapraszam na moje social media podane obok, a także do obserwacji mojego bloga i do częstego odwiedzania, komentowania!
Ps. Założyłam konto na Spotify, wiec jeśli chcecie poznać mój gust muzyczny to wpadnijcie! (justmagda)
  • awatar The Best Time Autumn: Ja też zaczęłam słuchać świątecznych piosenek :D Oczywiście na pierwszym miejscu last christmas <3 Miałam taki sam żel pod prysznic z palmolive tylko że brzoskwinie ;) Super wpis <3
  • awatar road to nowhere: Świetny, ciekawy wpis! :)
  • awatar JaramSieRapem: Kocham te żele Palmolive :D szkoda, że nie mam jak spróbować tych szminek z Lovely bo wyglądają pięknie *.* widzę jedna z piosenek to też mój ulubieniec ;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (35) ›
 

 
Cześć! Mam nadzieję, że wrzesień minął wam równie szybko jak mi. Dziękuję, że podczas mojej nieobecności nabiliście aż tyle wyświetleń. Kocham was. Każda z nas marzy o nieskazitelnie czystej skórze, podczas gdy ona płata nam figla i jest zaczerwieniona i pokryta wypryskami czy trądzikiem. Oto kilka ważnych zasad, aby stała się ona ładniejsza

1.Myj twarz dwa razy dziennie (rano i wieczorem) Rano przemyj skórę letnią wodą lub tonikiem oczyszczającym. Na płatek kosmetyczny nalej trochę płynu i delikatnie rozprowadź go na twarzy, wykonując przy tym koliste ruchy zaczynając od środka twarzy, kierując się na zewnątrz. Oto kilka produktów, które się sprawdzają u mnie:



2. Do zmywania makijażu używaj odpowiednich toników miclearnych, takich które nie podrażniają wrażliwej skóry. Jak dla mnie Garnier jest niezastąpiony!
3. Jeśli jesteś ciągle zabiegana polecam chusteczki do demakijażu. Znajdziesz takie np. w Hebe.
4. Pamiętaj o nawilżeniu! Codziennie rano nakładaj krem nawilżający na oczyszczoną skórę twarzy. Zabieg ten stosuj również na noc.


5. Złuszczaj naskórek. Do tego celu przeznaczone są peelingi, które stosowane dwa razy w tygodniu pomogą ci uzyskać gładką skórę.


6. Stosuj maseczki oczyszczające. W Rossmanie czy innych sklepach typu Natura znajdziesz ich całą masę.
7. Dobieraj kosmetyki, do typu cery jaką masz.
8. Od czasu do czasu przemyj skórę wywarem z rumianku, gdyż rozjaśnia on przebarwienia i rozjaśnia cerę.

9. Codziennie rano na czczo wypij szklankę wody z wyciśniętym sokiem z połowy cytryny. Wystarczą 3 tygodnie by zauważyć, że cera odzyskuje świeży, estetyczny wygląd. Pamiętaj, że witamina C w organizmie jest bardzo ważna.
10. Sok z ogórka pomoże ci zwężyć pory. Najwięcej witamin znajduje się tuż pod skórką,więc skórkami warto obłożyć twarz i pozwolić cerze się relaksować przez ok 15 min.
Mam nadzieję, że spodobał wam się wpis.
Na koniec piosenka, którą codziennie nucę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (40) ›
 

 
Witajcie! Nie było mnie dwa tygodnie, a ja czuję jakbym nie pisała miesiąc. Jak w szkole? U mnie jest nawet dobrze, ale przeraża mnie ilość nauki w drugiej klasie liceum. Może nie będzie tak źle. Chcę żeby te wpisy były dopracowane, a czasu jest bardzo mało dlatego będą one dodawane podczas weekendów.

Dzisiaj udzielę wam kilku wskazówek, które sprawią, że będziecie posiadaczkami pięknych paznokci.

1. Jeśli chcesz aby były długie zrezygnuj z obcinaczek, nożyczek, a przede wszystkim nie obgryzaj!

2.Nie używaj metalowego pilniczka, gdyż jest jednym ze sprawców łamania i rozdwajania się paznokci. Wybierz papierowy lub szklany.

3.Jedz produkty bogate w cynk, żelazo, białko, wapń i krzem gdyż pomogą one utrzymać paznokcie w dobrej kondycji (nasiona, orzechy, zielone warzywa, zboża)

4.Podczas mycia naczyń, sprzątania zakładaj rękawice ochronne.
5.Nakładaj odżywkę na paznokcie. Najlepiej sprawdzi się ta z Eveline.

6.Obcinaj skórki raz na tydzień, wcześniej je nawilżając kremem do skórek.

7.Po umyciu nakładaj krem lub lotion do rąk, gdyż mydło bardzo wysusza skórę i paznokcie stają się kruche i skłonne do łamania.

8.Kiedy masz trochę wolnego czasu masuj podstawę paznokcia, lub pisz na klawiaturze gdyż zwiększy to ukrwienie.

9.Raz na jakiś czas daj odpocząć im od lakieru i zafunduj im kurację odżywczą.
10.Przede wszystkim nie skub lakieru i nie nakładaj tipsów, jeśli nie musisz.
11.Olejek rycynowy to twój sprzymierzeniec poprawy wyglądu paznokci i skóry dookoła nich.
12.Gdy malujesz paznokcie ciemnymi kolorami mają one skłonność do żółknięcia. Oto trzy sposoby ich wybielenia
* Oliwa z oliwek z sokiem z cytryny. Nakładaj mieszankę szczoteczką do zębów i pozostaw na 10 minut. Inną opcją jest również pasta wybielająca i kilka kropel tego cytrusa.
* Soda oczyszczona i woda utleniona.

Mam nadzieję, że spodobały wam się moje porady i może teraz tak jak ja zadbacie o swoje paznokcie.

A może macie inne pomysły? Koniecznie piszcie w komentarzach. A ja żegnam się z wami nutką dnia
Źródła zdjęć: google, we heart it
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (37) ›
 

 
Cześć! W czasie tych wakacji wiele się zmieniło, przynajmniej dla mnie. Zaczęłam zdrowo się odżywiać. Na początku myślałam, że to będzie zwykły tygodniowy epizod lub zachcianka jednak teraz stwierdziłam, że dania, których nienawidziłam są pyszne i zdrowe. Skończyłam raz na zawsze z śmieciowym jedzeniem i gazowanymi napojami. Na pewno przygotuję na ten temat osobnego posta. Jakiś czas temu poświęciłam więcej uwagi moim włosom. Pewnie nie każdy z was wie, że jestem z natury szatynką. W trzeciej klasie gimnazjum zaczęłam przygodę z farbowaniem ich na blond. Oczywiście na początku przybrały one kolor wpadający w żółty, ale powoli dążyłam do swojego celu, wybierając coraz mocniejsze farby. Pewnie myślicie, że wyglądają one okropnie jednak wcale tak nie jest. Uznałam, że na razie nie chcę kolejnej spektakularnej koloryzacji, lecz delikatne cieniowanie. Chcę tylko powiedzieć, że niczego nie żałuję i czasami włosy farbowane o które się dba są ładniejsze od naturalnych, które komuś się nie podobają.

Oto kilka zasad, które pomogą wam osiągnać hair goal
1.Zdrowe odżywianie
Nie bez powodu wszyscy mówią jesteś tym co jesz.
Dostarczaj swoim włosom składników odżywczych, a one odwdzięczą ci się pięknym wyglądem. Wzbogać swoje menu w zielone warzywa, tłuszcze i proteiny. Włosy potrzebują białka, kwasów tłuszczowych omega trzy, cynku, żelaza i biotyny. Twoim sprzymierzeńcem będzie również awokado- używaj go zamiast masła.

2. Pij wodę!
Woda ma zbawienny wpływ na cały nasz organizm, ponieważ wypłukuje toksyny i zapewnia nawilżenie.
Pij około siedmiu szklanek dziennie, włosy na pewno nabiorą zdrowego połysku.

3. Zrezygnuj z suszarki i prostownicy lub ogranicz ich stosowanie.
Urządzenia te powodują osłabienie i kruszenie się włosów. Jeśli koniecznie musisz użyć suszarki skorzystaj z zimnego nawiewu.

4. Odpowiednio myj włosy.
Rozcieńczaj szampon chłodną wodą, gdyż lejąc go bezpośrednio na włosy narażamy je na działanie skoncentrowanych substancji. Delikatnie wmasuj go w skórę głowy i włosy, ale na pewno nie wcieraj.
Stosuj ziołowe szampony lub takie które delikatnie je pielęgnują, nie powodując obciążania.
Oto mój ulubiony

5. Stosuj maski i odżywki.
Oto kilka moich propozycji:





6. Pozwól sobie na naturalne wspomagacze.
Jednym ze sposobów jest roztarcie awokado i dodanie jednej łyżki oliwy z oliwek i nałożenie gotowej maski na pół godziny.

Słyszałam także, że sok z cebuli bogaty w siarkę jest dobry na porost włosów (wcieranie w skalp)
Możesz także ubić jajko i nałożyć na włosy na trzydzieści minut, spłukać i umyć szamponem.
Olejek rycynowy jest idealny na rozdwajające się końcówki.

Jeśli te metody ci się nie podobają poszukaj innych w internecie.
7. Uważaj na mokre włosy!
Osuszaj je lekko ręcznikiem, nie trzyj i nie szarp.
Najpierw pozostaw do wyschnięcia a potem czesz.
8. Szczotkuj i masuj!
Masaż skóry głowy wpływa na lepsze ukrwienie, a mieszki włosowe pobudzone do działania przyspieszą porost włosów.
9. Od czasu do czasu podcinaj końcówki.
Jeśli się rozdwajają rób to raz na dwa miesiące, jeśli nie co kilka miesięcy wystarczy.
Przekonanie, że podcięcie końcówek przyśpiesza wzrost włosów jest kłamstwem. Natomiast prawdą jest to, że regularne podcinanie zniszczonych i rozdwajających się końcówek zapobiega dalszym, większym uszkodzeniom włosów, a co za tym idzie zostaje polepszona ich kondycję.

10. Nie idź spać z mokrymi włosami.
Są one bardziej podatne na uszkodzenia. Lepiej zwiąż je w luźnego kucyka lub warkocz.

11. Unikaj stresu, gdyż jest jednym on jednym z powodów wypadania włosów.
12. Nie wiąż włosów recepturką lub zbyt mocno.
13. Stosuj suplementy na porost włosów.
Niektórzy polecają Vitapil, Belissę ja zdecydowałam się na Skrzypowitę.

Mam nadzieję, że ten wpis okazał się pomocny i zmotywuje was do zapuszczania i dbania o włosy!

W razie pytań piszcie! Zapraszam na wszystkie moje social media, do których linki znajdują się po prawej stronie. Żegnam się z wami tą wakacyjną piosenką
Jeśli nie chcesz przegapić, żadnego wpisu zaobserwuj!
  • awatar ♥Amor por siempre♥: Świetne rady! I fajna nutka. Z chęcią zaobserwuje!
  • awatar edertasuna1267: bardzo fajny wpis, Wiele z tych porad sama używam i są naprawdę skuteczne :D ja mam jantar w domu i zamiast mi pomagać to mi bardziej włosy wysusza :D
  • awatar Save ME ღ: Kurcze... świetnny wpis! Akurat potrzebowałam trocchę jak bym mogła zadbać o włosy i właśnie ty mi dałaś pomysły swoim wpisem Dziękuję
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (30) ›
 

 
Witajcie! Jak czujecie się z myślą, że wakacje powoli dobiegają końca? Ja beznadziejnie i naprawdę nie chce wracać do szkoły. Staram się jak mogę wykorzystać te ostatnie tygodnie tak jak planowałam.
Choć trochę cieszę się z nadchodzącego września, bo wreszcie udam się fryzjera, aby zrobić sombre.
Może wreszcie osiągnę swój hair goal.

Zauważyłam, że tematyka moich wpisów na przestrzeni kilku miesięcy bardzo się zmieniła. No, ale cóż. To nowa ja i piszę o tym co mi się podoba. Chcę zrobić sobie nowy nagłówek, ale nie wiem czy mi wyjdzie.

Ostatnio byłam na zakupach i kupiłam sporo rzeczy, które chciałabym wam pokazać.

PHARMACERIS - LEKKI KREM GŁĘBOKO NAWILŻAJĄCY DO TWARZY (cena: 38 zł)
Potrzebowałam kremu który sprawi, że moja twarz będzie nawilżona. Po aplikacji skóra jest gładka i zadbana. Polecam!

LONG 4 LASHES SERUM PRZYSPIESZAJĄCE WZROST RZĘS
(cena: 79 zł w Rossmanie)
Jak na razie stosuję go kilka dni, ale myślę, że znakomicie się sprawdzi.

SALLY HANSEN, MIRACLE GEL, LAKIER DO PAZNOKCI
(cena: 30 zł)
Od pewnego czasu marzą mi się hybrydy.
Skorzystałam z promocji i kupiłam lakier, który ma je przypominać, ale bez niszczenia płytki paznokcia.
Jeszcze nie próbowałam, bo zapuszczam paznokcie ale mam nadzieję, że się nie zawiodę.

RIMMEL WONDER'LASH WATERPROOF MASCARA WITH ARGAN OIL
(cena: 22 zł)
Myślę, że tusz jest dobry, ale nie ma efektu wow. Trochę się sypie, ale ładnie rozdziela rzęsy. Efektu pogrubienia brak.
CATRICE KOREKTOR W PŁYNIE
(cena: 15 zł)
Jest to najlepszy korektor jaki kiedykolwiek miałam. Doskonale maskuje sińce pod oczami, niedoskonałości i zaczerwienienia.
ESSENCE 04 WHITE KREDKA DO OCZU
(cena: 4,99 zł)
Kredka jest bardzo dobra. Kolor nieskazitelnie biały bez żadnych podtonów, rozświetla spojrzenie, "otwiera oko".

KOBO BRONZER NUBIAN DESERT (cena: 12 zł)
BELL DOUBLE SPARK CIENIE DO POWIEK (cena: 8 zł)
ABSOLUTE MATT CATRICE CIENIE (cena: 22 zł)
Byłam trochę rozczarowana, jeśli chodzi o tą paletkę. Jasne tony są słabo widoczne i mało napigmentowane. Pozostałe beże są średniej jakości.

GLISS KUR LIQUID SILK (cena: 10 zł)
ZIAJA ULGA DLA SKÓRY WRAŻLIWEJ PEELING ENZYMATYCZNY
(cena: 8,99 zł)
Dokładnie oczyszcza i pozostawia skórę gładką. Jestem w pełni zadowolona.
ASTOR PERFECT STAY 24 H
(cena: 44 zł)
Jest to mój ulubiony podkład i żaden jeszcze nie był lepszy od niego. Doskonale kryje i rozprowadza się po twarzy. Jedynym jego minusem jest cena.
Jeśli chcesz być na bieżąco koniecznie zaobserwuj!
Znajdziesz mnie również na twitterze https://twitter.com/Magdaa_Lenka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (35) ›
 

 
Hej! Dzisiaj zapraszam was na wyczekiwaną, kolejną część ulubieńców wakacji, ale myślę że nie tylko!

Pierwszym ulubieńcem jest mała ozdóbka, która ostatnio spodobała mi się w kwiaciarni. Mowa o drzewku szczęścia. Nie przypisuje mu żadnych nadzwyczajnych mocy, ale mimo tego ślicznie wygląda na moim biurku.

Następną rzeczą jest gąbeczka do aplikacji makijażu, zwana także beauty blenderem. Uznałam, że nie warto kupować oryginału, a za tą podróbkę zapłaciłam tylko 12 zł. Wykonana jest z hipoalergicznego i bez zapachowego materiału. Jej owalny kształt perfekcyjnie dopasowuje się do twarzy, co pozwala na doskonałą aplikację kosmetyków. Zwarta struktura gąbki umożliwia dokładne rozłożenie podkładu na skórze tworząc idealną warstwę bez zacieków i smug.

Od niedawna moja ulubioną perfumą jest Perceive z Avon. Kompozycja uzyskana z nut zapachowych frezji, gardenii, białego pieprzu, splecionych akordami gruszki, goździków, śliwki damasceńskiej oraz orchidei waniliowej, piżma i drzewa sandałowego jest idealna na letnie wyjścia i nie tylko.

Kolejnym ulubieńcem, który zasługuje na uwagę jest peeling od Perfecta. Zapach karaibskiego koktajlu pina colada z mleczkiem kokosowym i świeżym ananasem odpręża i relaksuje jak wakacje w tropikalnym raju.
Bardzo ładnie wygładza skórę i myślę, że odpręża po ciężkim dniu.

Zapewne zauważyliście nowy antyperspirant od Garnier'a. Aplikatorem jest tutaj pierścień z małymi dziurkami. Produkt jest delikatny dla skóry i pachnie różami.

Chcecie aby wasza skóra była świeża i odżywiana po zmyciu makijażu? Z czystym sumieniem mogę wam polecić łagodzący tonik. Bardzo dobrze oczyszcza naszą skórę, zbierając wszystkie zanieczyszczenia, tak aby wyglądała zdrowo.

Jako, że lubię produkty Garnier'a kupiłam także najnowszy płyn miclearny. Byłam bardzo zaskoczona, gdy jednym pociągnięciem zmywał bardzo dokładnie mocniejszy makijaż oczu. Jest to dwufazowa formuła z olejkiem arganowym.

Uwielbiam kupować szampony! Ten od L'Oreal pięknie pachnie i zapewnia odżywienie oraz odbudowę włosów zniszczonych.

Kolejnym ulubieńcem jest eyeliner od Rimmel.
Myślę, że jest jednym z niewielu który w stu procentach się sprawdza.

Następnym kosmetykiem jest mascara Maybelline The Falsies Push Up Drama. Myślę, że kupiłam ją głównie dlatego, że była reklamowana przez Gigi Hadid, a że to moja ulubiona modelka sięgnęłam po nią pod wpływem emocji. Zaskoczył mnie tym, że ekstremalnie unosi i pogrubia niemal dając efekt sztucznych rzęs- a to właśnie mi chodziło.

W ostatnim czasie przeczytałam jedną z książek, które zamówiłam '' Byliśmy łgarzami''. Jeśli szukacie czegoś krótszego i ciekawego na lato to jest dla was idealna. Powieść jest jedną wielką tajemnicą, tak że nie sposób oderwać się od czytania. Zakończenie może być dla was bardzo dużym zaskoczeniem i radzę zaopatrzyć się w chusteczki.

Na koniec zapraszam na muzycznych ulubieńców- czyli piosenki, które ostatnio wpadły mi w ucho.
To na tyle! Do następnego wpisu!
  • awatar Torisska: Bardzo lubię tego typu posty. :) Poza tym bardzo fajny blog :*
  • awatar (Nie)Rozważna i romantyczna: Avon Perceive - świetny zapach! Ja również chętnie po niego sięgam, mimo, że ostatnio raczej inne perfumy mnie "zdobią". Dobra muzyka :) pozdrawiam :*
  • awatar Moda,uroda i styl: Suuuuper. Ja też chciałam kupić sobie taki beauty blender ale dostałam oginał. Jeśli chodzi o płyn micelarny i masakrę to mam taką samą. Zapraszam do mnie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (46) ›
 

 
Hej kochani! Na wstępie chciałabym bardzo podziękować za wszystkie komentarze pod moim prologiem. Jesteście niesamowici! Nie ma większej motywacji niż wasze wsparcie.
Dzisiaj postaram się odpowiedzieć na wasze pytania. Nie udało mi się odpowiedzieć na wszystkie, bo niektóre się ze sobą pokrywały.
*Czy często żałujesz swoich słów?
Jestem raczej osobą, która najpierw myśli, a potem mówi. Doskonale zdaję sobie sprawę, że słowa mogą bardzo zranić jakąś osobę.
*Jesteś osobą bardziej towarzyską, czy samotną?
Myślę, że jestem kimś pośrodku.
http://b2.pinger.pl/87f2ed19804e23bf46993a14300f88ad/large(2).jpg
*Co sądzisz o "Gimnazjum zmienia ludzi" ?
To zależy w jakim stopniu człowiek jest podatny na wpływy otoczenia. Czasami ktoś wtedy ,,dorasta’’ lub wręcz przeciwnie zamyka się w sobie.
http://b1.pinger.pl/1cf3b969652847dde67a9321f591b1b9/large(11).jpg
*Jak znosisz krytykę?
Jeśli krytyka jest uzasadniona to myślę, że wtedy pracuję nad sobą, aby dojść do perfekcji. Natomiast jeśli ma ona na celu mnie zranić, myślę że jest mi po prostu żal tej osoby.
http://b2.pinger.pl/1d2fc3bbd97afd6a07c53f7d63ee4e0a/large(12).jpg
*Czy jesteś wytrwała w dążeniu do celu?
Tak, zazwyczaj wyznaczam sobie cel i wytrwale do niego dążę.

*Skąd czerpiesz inspirację?
Czasami wystarczy chwila spędzona na oglądaniu zachodu słońca, dzieł natury. Piosenki i obrazki również mogą stanowić dla mnie inspirację.
http://b4.pinger.pl/e4312a9a223e790a091a3f2ecfc4f6db/large(3).jpg
*Myślisz, że osiągnęłaś już sukces z 94 382 odwiedzinami? Czy masz postawiony jakiś cel w związku z odwiedzinami?
Blogowanie to przede wszystkim frajda. Wiadomo, że mam takie mini marzenie o dużej ilości wyświetleń, ale nie jest ono najważniejsze.
http://b3.pinger.pl/fd0de843157c71d31b8e6de62fbe3b5c/large(4).jpg
*Czym jest dla Ciebie szczęście?
Uczucie, które towarzyszy mi podczas spędzania czasu z przyjaciółkami, rodziną czy moim psem. Ale także gdy spotyka mnie coś miłego lub osiągam wyznaczony cel.
http://b3.pinger.pl/73da3b2395c0e34937888cdc101ef669/large(5).jpg
*Jaki rodzaj filmów lubisz najbardziej?
Jestem typową romantyczką więc najczęściej takie filmy oglądam. Komedie też są dobre.
http://b1.pinger.pl/72745bf99fff04ba4da23b01f953394e/large(6).jpg
*Czy w przyszłości chciałabyś przeprowadzić się za granicę?
Tak, bardzo bym chciała, ale nie jestem pewna czy na stałe. Gdybym miała wybrać kraj to byłyby to Stany Zjednoczone lub Anglia.
http://b3.pinger.pl/54c978c8f4ab531f2681090c14d88c79/large(7).jpg
*W jakim wieku zaczęłaś pisać, co Cię zainspirowało?
Zaczęłam pisać w wieku 10 lat i zazwyczaj to były opowiadania na języku polskim. W gimnazjum bardziej rozwinęłam to zainteresowanie.
*Czy doceniasz swoją twórczość, odczuwasz satysfakcję?
Zależy. Do dzisiaj mam mały problem z interpunkcją i głównie dlatego nie odczuwam zawsze satysfakcji.
*Czy pisanie jest Twoją pasją, czy kochasz to robić?
Tak, myślę że gdybym nie lubiła- nie robiłabym tego.
http://b4.pinger.pl/14ccbc9a86ee2ee7baa19811872ad98c/large(8).jpg
*Czy masz ulubione książki?
Tak. Są nimi ,,Hopeless’’ i ,,Co,jeśli’’
http://b2.pinger.pl/a3523236e1765b6e51d8e82a54b38356/large(9).jpg
*Lubisz jak ktoś prawi Ci komplementy?
Jeśli są szczere to tak.

*Skąd pomysł na bloga i dlaczego pinger ?
Pamiętam dokładnie jak to się zaczęło. Miałam niecałe czternaście lat, gdy zauważyłam cały ten szał na blogi o Violettcie. Chciałam być tak dobrą blogerką jak Madzia z bloga http://mylifeisvioletta.pinger.pl/. Serdecznie pozdrawiam Na blogspocie czułam się zagubiona i to wszystko mnie przerastało, a pinger był łatwy i przyjemny i dzięki niemu poznałam wiele miłych osób.

*Myślałaś o pracy jako pisarka ?
Tak, ale nie jest to moim priorytetem.
*Bohaterowie twoich opowiadań są na kimś wzorowani czy to wymysły tylko i wyłącznie twojej wyobraźni?
Zazwyczaj są wzorowani na bliskich mi osobach, ale nie zawsze.
*Czy twoje opowiadania mają może,jakieś przesłanie??
Staram się, aby miały. Właśnie to jest najpiękniejsze w pisaniu.
*Masz już zaplanowaną przyszłość?
Po części mam. Chcę zdać maturę i pójść na studia.
Zastanawiam się nad pedagogiką, ale nie jestem jeszcze zdecydowana.
*Masz może takie marzenia o których wiesz tylko ty bo są one zbyt szalone aby komukolwiek o nich mówić?
Chciałabym napisać dobrą piosenkę lub książkę.
Pojechać w podróż dookoła świata, przejechać się na roller coaster no i poznać moich idoli.

*Lubisz się przytulać ? XD
Uwielbiam! Wtedy naprawdę pokazuję, że na kimś mi zależy.
http://b3.pinger.pl/7da9689a58494ac8618b27fa36b641b6/CctfQOQUYAA5sL4.jpg
*Masz jakąś pasję (oprócz pisania)?
Oczywiście! Śpiewanie, słuchanie muzyki, czytanie książek, psychologia.

*Jesteś raczej melancholikiem, sangwinikiem, flegmatykiem czy cholerykiem? Lub jeżeli nie jesteś pewna: Ekstrawertykiem, introwertykiem czy może ambiwertykiem?
Jestem typową ambiwertyczką. Z pozoru wydaje się nieśmiała i zamknięta w sobie, ale tak nie jest. Lubię spędzać czas w doborowym towarzystwie, ale potrzebuję też chwili dla siebie.
Mieszanką melancholika i sangwinika.
*Wolisz przedmioty bardziej humanistyczne czy przyrodnicze?
Humanistyczne, bo łatwiej mi się ich uczyć. Dlatego jestem na takim, a nie innym profilu.
*Masz osobę, której zawdzięczasz istotną zmianę w swoim życiu?
Tak, mam i myślę, że każdy spotyka na swojej drodze osoby które zmieniają cie na lepsze.
Pokazują ci świat z innej perspektywy, uczą doceniania siebie i nie potępiają cię nawet jeśli popełnisz błąd. Pamiętają o tobie i nawet jeśli nie lubią okazywać czułości robią to dla ciebie
http://b4.pinger.pl/3663a57a9e998eac13f6479d45e48e00/large(10).jpg
*Byłaś na jakimkolwiek koncercie, jeśli tak to na jakim. Podobało ci się?
Jeśli koncert Masters i Cleo można tak nazwać, to tak. Nie, nie podobało mi się. Marzy mi się koncert Seleny Gomez lub One Direction

*Jak podchodzisz do związków na odległość?
Nigdy nie byłam zakochana. Jeśli, te dwie osoby bardzo się kochają i mają do siebie ogromny zapas zaufania to taki związek jest możliwy, ale dość kruchy.
*Ile chciałabyś mieć dzieci?
Jedno. Kiedyś powiedziałabym, że dziewczynkę, ale teraz jakby się zastanowić płeć nie ma znaczenia. No i oczywiście nie w tym wieku.
Jeśli już to koło trzydziestki. I nie mam pojęcia jakie imię bym wybrała.
*Czym jest dla ciebie przyjaźń?
O tym napisałam w tym oto wpisie http://tinista123456.pinger.pl/m/27154603
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (33) ›
 

 
Witajcie! Na pewno spodziewaliście się dalszej części Ulubieńców wakacji lub Uczuciami pisane. Przepraszam, ale tym razem mam dla was coś innego, gdyż potrzebuję więcej czasu, aby przygotować wyżej wymienione posty Oto prolog nowej serii. Mam nadzieję, że wam się spodoba
Ale za nim przeczytacie chciałabym, aby każdy z was przygotował dla mnie trzy pytania na które odpowiem w następnym wpisie Myślę, że dzięki temu poznacie mnie lepiej Najlepsze pytanka nagrodzę

A teraz zapraszam do czytania

Dlaczego nie można zatrzymać chwili? Tego jednego ulotnego momentu, który wyciska niezatarty ślad w pamięci. Kilku kruchych sekund dla których serce przyspiesza swój rytm. Urywanych oddechów nabierających jakby większego znaczenia niż dotychczas. Dlaczego nie jest możliwe zatrzymanie tego fragmentu wieczności i zamknięcie w małym słoiku, aby wracać do niego gdy się tego zapragnie? Aby znów poczuć to ciepło rozlewające się w całym ciele niczym letnia rozgrzana fala i na nowo uświadomić sobie czym naprawdę jest szczęście. Czasami wystarczy jeden dotyk delikatny jak muśnięcie skrzydeł motyla, jeden pocałunek składany na ustach niczym przysięga lepszego jutra lub obecność osoby sprawiającej, że kąciki twoich ust unoszą się w niemym uśmiechu.
Emma nie wiedziała kim dla niej jest Louis. Wciąż był nierozwikłaną zagadką, której nie potrafiła rozgryźć. Czy to w tamtej chwili miało jakiekolwiek znaczenie? Dla niej liczyła świadomość, że dzięki niemu poczuła choć namiastkę szczęścia. Przy nim zapominała o wszystkich problemach, które serwowało jej życie. Zwyczajnie mogła być sobą, a może nawet lepszą wersją siebie jeśli takowa istniała. Nie krytykował jej wyborów, dziecinnego zachowania, niezdarności. Właściwie dlaczego miałby to robić? Był tylko jej znajomym mieszkającym kilka metrów dalej. Gdy pragnęła się uwolnić od kłamstw, niezręcznych sytuacji pojawiał się On i zabierał ją jak najdalej od otaczających ją sideł. Próbowanie być wiecznie idealną córką, która pilnie się uczy, nie chodzi na imprezy i nie otacza się podejrzanym towarzystwem było dla niej proste. Jednak mimo tego czuła, że coś zawsze umyka jej uwadze- zupełnie jakby potrzebowała jednego puzzla w układance pod tytułem szczęście. Zamknęła na chwilę powieki i odpędziwszy wszystkie napływające myśli nie powstrzymała się, aby nie spojrzeć na kierowcę. Jego błękitne tęczówki były skupione na drodze, a usta zaciśnięte w wąską kreskę – zupełnie tak jakby się nad czymś głęboko zastanawiał. Nacisnęła guzik włączający radio i niemal klasnęła z radości, gdy z głośników wypłynęły pierwsze dźwięki Perfect. Szatyn nieznacznie przewrócił oczami, widząc przesadzony entuzjazm nastolatki, ale mimo to uśmiechnąwszy się zapytał.
- O tym marzysz?
-Co? – spojrzała uważnie na jego rozbawioną twarz, próbując zrozumieć o co właściwie zapytał ją Louis.
-Podróżować do miejsc, których nazw nawet nie potrafisz wymówić? Usiłował zachować powagę, ale gdy dziewczyna wymierzyła mu lekkiego kuksańca łokciem w bok nie potrafił opanować śmiechu. Blondynka z podziwem patrzyła jak iskierki radości błąkają się w jego oczach, a kąciki lekko zaróżowionych ust unoszą się. Z pewnością rozbawiony Louis to jej ulubiony Louis, nie licząc troskliwego.
- Dzięki, że mnie zabrałeś na przejażdżkę- powiedziała, próbując ułożyć swoje platynowe loki wymykające się z kitki.
-Zawsze możesz na mnie liczyć – wyszeptał lekko zachrypniętym głosem. Prawdopodobnie gdyby powiedział coś innego dziewczyna odtwarzałaby sobie w głowie jego brytyjski akcent, jednak na te słowa spięła się a jej oczy straciły swój blask.
- Wszyscy to mówią- westchnęła i wysiadła z lamborgini, gdy ten tylko się zatrzymał. Zabiła chyba ostatni promyk nadzieii, aby ten dzień był udany. Kogo ona chciała oszukać? Nikomu na niej nie zależało, a już na pewno nie temu chłopakowi który brzmiał jak ON. On czyli kto? Jakby przez mgłę pamiętała kogoś, kto powiedział dokładnie te słowa- nie była to jej mama ani Cassie. Próbowała sobie przypomnieć, ale wszystkie takie próby kończyły się nawracającym bólem głowy.
  • awatar Save ME ღ: Od zawsze uwielbiałam jak piszesz *.* Zapowiada się ciekawie! 1. Gdzie chciałabyś zamieszkać w przyszłości? 2. Kim chcesz zostać za kilka lat? Masz jakieś aktualne marzenie? 3. Byłaś na jakimkolwiek koncercie, jeśli tak to na jakim. Podobało ci się?
  • awatar The Best Time Summer: Cudownie piszesz <3
  • awatar Be the best ↨: Zapowiada się ciekawie :)! 1.Czy często żałujesz swoich słów ?? 2.Jesteś osobą bardziej towarzyską, czy samotną ?? 3. Co sądzisz o "Gimnazjum zmienia ludzi" ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (23) ›
 

 
Hej :3 Powracam na bloga po miesięcznej przerwie. Chyba nikt nie cieszy się tak bardzo jak ja z tego, że są wakacje Jak wasze świadectwa? U mnie średnia 5.0 z czego jestem bardzo dumna
Jak mijają wakacje? U mnie całkiem dobrze. Nie zamierzam nigdzie wyjeżdżać, bo wakacje na wsi są najpiękniejsze. Wczoraj byłam u przyjaciółki i zrobiłam śliczne zdjęcia zachodu słońca *o*

Chcieliście fotki mojego pieska, więc zrobiłam mu małą sesję!






Są wakacje, więc przygotowałam dla was ulubieńców, które sprawią, że staną się one jeszcze przyjemniejsze
1. Słoiko-kubki
Są idealne na lemoniade, schłodzone soki czy inne napoje. Ich zaletą jest to, że nic się nie wylewa spod nakrętki no i wyglądają uroczo

2. Książka ,,Ponad wszystko''
Też nie wyobrażasz sobie wakacji bez czytania książek? Szukasz przyjemnej lektury,wciągającej i pełnej tajemnic? Może spodoba ci się powieść Nicoli Yoon Maddy jest uczulona dosłownie na wszystko. Nigdy nie opuszcza domu, a jedynymi osobami, które widuje, są jej mama i pielęgniarka. Ale pewnego dnia musi zmierzyć się ze światem zewnętrznym i wtedy spotyka Olly’ego. Czy podejmie największe ryzyko w swoim życiu?

3. Piosenki
Jestem typem osoby, która zazwyczaj ma słuchawki na uszach. Muzyka pomaga mi się zrelaksować. Potrafię słuchać w kółko jednej i tej samej piosenki dopóki mi się nie znudzi. Oto piosenki które spodobały mi się w ostatnim czasie
4. Spray do ciała
Czas zrezygnować z ciężkich, mocnych perfum i przerzucić się na słodkie, odświeżające zapachy. Polecam wam ten!

5. Olejki orientalne
Słońce już mocno przygrzewa dlatego należy zadbać o swoje włosy. Dzięki olejkom będą one odżywione, pełne blasku no i oczywiście zdrowsze

Mam nadzieję, że wpis wam się spodobał! Niedługo kolejny z tej serii
  • awatar Tosia - niezwykła świnka morska: Super! Piesek śliczny :)
  • awatar Bestyjka z innej Bajki: WOW! Super wpis nie wiem jak udało ci się mieć taką średnią. Też chciałam takie kubki, ale moja mama powiedziała, że mi się do niczego nie przydadzą ;-;
  • awatar ~∂αу• ву• ∂αяιєии•: Jak ja obcinałam nożyczkami mojego psa to wygląda gorzej niż źle :D Nie no nie jest aż tak źle :D:D:D Tutti Frutti super marka ! Mam peelingi do ciała :) Glass Jar ! Coś co uwielbiam :) Mam takie jak Ty : niebieskiego i różowego :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (47) ›
 

 
Witajcie! Chyba nie muszę przypominać, że jeszcze tylko miesiąc i zasłużone wakacje Czeka mnie jeszcze kilka sprawdzianów, które muszę dobrze napisać. Nie warto się na razie przejmować W poniedziałek wraz z klasą jadę na wycieczkę do Zakopanego i w Pieniny. Na pewno dodam zdjęcia, jeśli je zrobię Miałam dodać coś wcześniej, ale zupełnie nie miałam jak, bo bawiłam się z pieskiem Tak mam ślicznego 6-tygodniowego psiaka rasy shih tzu. Długo zastanawiałam się nad imieniem, ale wybrałam Mikuś Ładne, słodkie tak samo jak on :3 Możliwe, że w następnym wpisie dodam fotki.

Chce wam bardzo podziękować, za wszystkie komentarze pod ostatnim wpisem i wszystkie wiadomości Jesteście wspaniali!
W takim razie dzisiaj skupimy się na smutku połączonym z brakiem samoakceptacji.

Smutek – negatywny stan emocjonalny, charakteryzujący się poczuciem krzywdy i cierpienia.
Objawia się on poprzez tymczasowe przygnębienie oraz mniejszą energię. Smutek jest uważany za przeciwieństwo szczęścia, utożsamiany z żalem,nędzą i melancholią. Bardzo często towarzyszy mu płacz i zamkniecie się w sobie.
Na pewno był taki moment kiedy uważałaś się za gorszą od swojego otoczenia. Masz lub miałaś taka wadę którą wyolbrzymiałaś powodując, że przyciskała cie do ziemi swoim ciężarem. Czułaś się niepotrzebna, brzydka, zbędna i po prostu nieidealna. Może z zazdrością patrzyłaś na chude koleżanki? A może po prostu nie wiedziałaś jak pokazać, że chcesz aby cię zauważono i traktowano poważnie?
Przez taki okres przechodziłam i ja. Wszystko zaczęło się od gimnazjum, wtedy zwalił się na mnie natłok kompleksów. Nie czułam się dobrze w moich ubraniach. Zaczęłam nosić rurki, tak aby choć optycznie sprawiać wrażenie chudszej. Zajadałam stresy które powodowała szkoła. Na ubiegłych wakacjach zaczęłam zdrowiej się odżywiać, nie słodzę herbaty do dziś, jem sucharki posmarowane serkiem. Oczywiście to było trudne, ale bardzo szybko udawało mi się tracić na wadze. Dzisiaj ważę 10 kg mniej z czego jestem bardzo dumna. Moja figura nie jest taka jaką bym chciała, ale obiecałam sobie że w te wakacje także postaram się ćwiczyć. Może to dziwne, ale ten wysiłek który wkładałam przerodził się w samoakceptacje. Teraz bardziej lubię się i czuje się bardziej wartościowa. Jeśli chcesz coś w sobie zmienić, po prostu zrób to. Zmień fryzurę, styl i dodatki które nosisz – zrób wszystko, aby być sobą i dobrze się czuć.
Był też taki moment kiedy czułam się po prostu nieważna, odsunięta na dalszy plan. Domyślałam się, że coś mi umyka, że osoby które znałam się zmieniały. Dorastały, zresztą tak samo jak ja. Próbowałam nadrabiać stracony czas w szkole, ale to nie było już to samo. Zmieniliśmy się, po prostu po części każda podążała własną drogą. Wiele razy płakałam, winiłam się za to, starałam się znaleźć coś co zrobiłam, że tak się stało. Dobijałam się smutnymi piosenkami, przeglądałam smutne cytaty. Robiłam to wszystko bez celu. Z tego wszystkiego podniosłam się sama, ale pomogły mi też moje przyjaciółki. Zawsze gdy było mi źle mogłam do nich napisać, pogadać. Nauczyłam nie traktować wszystkiego tak emocjonalnie. Wraz z pójściem do liceum moje życie stało się inne. Przestałam się przejmować zdaniem innych, zależało mi na tym żeby z każdym potrafić się dogadać. Myślę, że w znacznym stopniu mi się to udało.

A oto kilka kroków do osiągnięcia samoakceptacji a tym samym radości z życia.
1.Ogranicz kontakty z ludźmi, którzy nie są ci życzliwi. Stawiaj granice bliskim, próbującym wpływać na twoje życie. Wyciągnij rękę do przyjaciół, poproś ich o pomoc i pozwól im jej udzielić. Nie wstydź się przyznać, że potrzebujesz wsparcia.

2.Akceptuj swoje słabości. Nie uzależniaj swojego poczucia wartości od wyników jakie osiągasz w nauce.
3.Nie krytykuj się. Budź się co rano z uśmiechem twarzy i pozwól emanować radością. Nikt nie jest idealny- zrozum to.
4.Sprawiaj sobie niespodzianki. Pozwól sobie co jakiś czas na jakąś bombę kaloryczną, nowy ciuszek czy relaksującą kąpiel w bąbelkach.

5.Przyjmuj komplementy.
6.Nie porównuj siebie do innych. Jesteś wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju. Bądź sobą, bo przecież każdy inny jest zajęty.

7. Użyj lustra. Codziennie powiedz sobie coś miłego, stosuj to jak mantrę którą możesz sobie powtarzać, gdy spotka cię coś przykrego.

8.Pochwal się. Dostrzegaj to jak się rozwijasz.
9. Popełniaj błędy i nie uważaj ich za niedopuszczalne. Uczymy się przez całe życie.

10. Wyjdź z domu, spotkaj się z przyjaciółmi, zabierz psa na spacer, śpiewaj, rysuj.

Bądź sobą i ciesz się życiem!

A wy czy mieliście problemy z samoakceptacją?
Jeśli tak jak sobie z tym poradziliście?
Czekam na wasze komentarze
Ps. Nagrodę z poprzedniego wpisu otrzymuje blog http://takumi.pinger.pl/
Gratuluję Otrzymujesz 5 kom i 5 like
  • awatar ♥Amor por siempre♥: Ja też miałam problemy z brakiem samoakceptacji i słabą samooceną. Teraz powtarzam sobie, że jestem idealna taka, jaka jestem i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej.
  • awatar ~ Try to ask your heart ♥~: ŚWIETNY POOST :* Ja nie miałam nigdy *deprechy*, ale współczuje ludziom który ją maja, lub mieli. GRATULACJE PAASKA :* Ja mam 5,35 xdddddd PJONA Z PASECZKIEM ! :D XDDD
  • awatar Natalie_world: świetny wpis ♥ cudne fotografie i blog ♥ wpadnij do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (28) ›
 

 
Hej Tak, to ja! Nareszcie Tak długo jeszcze mnie nie było xd. Zbliża się koniec roku i mam bardzo dużo nauki, nawet na weekend majowy, ale po prostu jak zobaczyłam te wszystkie wiadomości musiałam wrócić

Jedną z najważniejszych wartości w naszym życiu jest przyjaźń. Jest niesamowitą więzią jaka łączy dwie lub więcej osób. Według P.Peliegrina "Przyjaźń to najpiękniejsza rzecz,jaką człowiek może zaproponować drugiemu człowiekowi. Bezinteresownie."

Przyjaciele to osoby, którym bezgranicznie ufasz, wspierają cię zarówno w tych lepszych jak i gorszych chwilach. Bez słów odgadną kiedy jest ci źle i potrzebujesz ich zrozumienia. Nie musisz o nic zabiegać, nie musisz udawać, bo lubią cię taką jaka jesteś naprawdę. Jesteś dla nich ważna, martwią się o ciebie i troszczą. Nie traktują cię jak element zastępczy czy zabawkę. W ich towarzystwie czujesz się lubiana i chciana. Potrafią cię rozśmieszyć, gdy dopada cię największa chandra. Czasami po prostu są, a my dopiero po jakimś czasie uświadamiamy sobie jak bardzo nam na nich zależy.Z nimi możemy śmiać się, bawić, ale też i płakać, złościć czy też radzić się w najdrobniejszych rzeczach. Są jak anioły, dzięki którym raźniej iść przez życie.

Prawdziwych przyjaciół nie zdobywa się szybko. Owszem, można mieć wiele koleżanek z którymi dobrze się czujemy, wygłupiamy- ale czy powierzyłabyś im swoją tajemnicę? Odpowiedź brzmi nie. Bo lubisz je, ale nie poznałaś tak, aby zaufać. Jeśli będziemy cierpliwi możemy zyskać przyjaciela do grobowej deski. Prawdziwy przyjaciel zauważa twoje łzy, gdy inni widzą radość. Zawsze znajdzie czas, aby z tobą pogadać, napisać. Nie obgaduje za plecami i nie zostawia, gdy znajdzie sobie inną przyjaciółkę. Jeśli tak nie jest- najwidoczniej na ciebie nie zasługuje.

Jeśli chodzi o przyjaźń jestem bardzo ostrożna. Na szczeście mam najwspanialsze na świecie przyjaciółki. To nie przyszło ot tak, potrzebowałyśmy czasu, aby się poznać. Teraz nie wyobrażam sobie bez nich życia.
A teraz kilka cytatów i piosenek o przyjaźni.



Czym dla ciebie jest przyjaźń?
Masz taką osobę?
Koniecznie napiszcie czy spodobał wam się wpis i czy kontynuuować serię o uczuciach Najlepsze komentarze dotyczące przyjaźni zostaną nagrodzone
  • awatar Tęczowe marzenia ♥: Dla mnie przyjaźń jest radością. Wiek i kilometry się nie liczą ;). Nie ważne czy w realistycznym świecie czy internetowa !! Piękny cytat zawarłaś : Prawdziwy przyjaciel zauważa twoje łzy, gdy inni widzą radość. Podoba mi się ^^ znam te piosenki. Aktualnie mam 4 najlepsze przyjaciółki, którym mogę powiedzieć absolutnie wszystko ^^ i jedną taką większą internetową ^^
  • awatar Awesomex: Przyjaźń jest dla mnie drugą częścią duszy, jak i ludzie ♥ Oczywiście, mam takie 3 najprawdziwsze, o których każdy by zamarzył ;3 :* I jasne możesz kontynuować taką serię bo jest prawdziwa oraz pisana z serca (mam nadzieję) :D Czekam na podobne, kolejne wpisy kochana :*
  • awatar ♥RebeleRevolution♥: Jejku tak bardzo podoba mi się ten blog! Jest super Zapraszam do mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (35) ›